Prokuratura bada sprawę gróźb porwania dzieci zakopiańskiego dewelopera. W ten sposób miało dojść do próby przejęcia intratnych interesów pod Tatrami.
Na małej kartce napisano: "Pamiętaj, Kościelisko nie jest twoje". Na miejscu pracują policjanci.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.