Czy za nazwanie przez górala turysty ceprem gość pod Tatrami powinien się obrazić? I czym różnią się dutki od pieniędzy? Sprawdzaliśmy to w podhalańskim terenie.
Narracja, że "Zakopane nie zapłaci na sylwestra ani złotówki", nie jest prawdziwa. Wkład miasta w imprezę ma przewyższać dotychczasowy udział finansowy samorządu.
Wypoczynek pod Tatrami nie musi wiązać się z ogromnymi rachunkami za posiłki - twierdzą turyści, którzy w weekend przyjechali do Zakopanego. Podobnie uważają specjaliści z branży turystycznej, którzy mówią wprost: na Podhalu takiej drożyzny jak nad morzem nie ma.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.