Edward Siarka (PiS) i Ryszard Wilk (Konfederacja), posłowie z Małopolski, to niechlubni bohaterowie wczorajszych awantur sejmowych. Marszałek Szymon Hołownia zapowiedział dla nich surowe kary. Ale obaj już wcześniej zaliczyli poważne wpadki - pierwszy wysyłał Polaków do lasu, drugi siedział na środku jezdni.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.