Rodzice z siedmioletnią dziewczynką dostali się kolejką linową na tatrzańską grań. Stąd postanowili przejść w stronę wymagającej Świnicy, gdzie dziewczynka spadła z okolic szczytu, zatrzymując się na półce skalnej.
Wspinałem się na skalny próg. Chwyciłem skałę i okazało się, że leżała tam żmija. Nie wiedziałem, co robić. Złapałem się kosówki, pode mną było 20 metrów powietrza. Jakby ta gałąź się urwała...
Pomimo bardzo trudnych warunków pogodowych, ulewnego deszczu oraz gęstych chmur utrudniających orientację, znalazły się osoby, które wybrały się wczoraj w wysokie góry. Nie obyło się bez interwencji ratowników TOPR.
TPN udostępni dla turystów od wtorku, 18 lipca, czerwono znakowany szlak na odcinku przełęcz Zawrat - Świnica. W miejscu obrywu skał pod Niebieską Turnią zakończyły się prace remontowe. W tym rejonie Tatr nadal jest jednak bardzo niebezpiecznie.
"Zapchali się" - mówią o takich sytuacjach w swym żargonie ratownicy TOPR-u. Turyści zeszli ze szlaku w trudny teren, nie byli w stanie samodzielnie się stamtąd wydostać.
W sobotnią noc ratownicy TOPR sprowadzili z rejonu Suchych Czub w Tatrach Zachodnich 3-osobową rodzinę. Uratowali także dwóch taterników, którzy usiłowali przejść północny filar Świnicy.
Kiedy okazało się, że śmigłowiec nie przyleci, turyści porzucili swojego kolegę w trudnym terenie w Tatrach, a sami zaczęli schodzenie. - To jest dla mnie dyskwalifikujące, zupełnie nieetyczne - mówi Tomasz Wojciechowski, ratownik TOPR.
Kobieta po około 500-metrowym upadku w śnieżno-skalnym terenie doznała wielonarządowych obrażeń. Schodząc ze Świnicy, potknęła się. Jak się okazuje, była do zimowej wspinaczki dobrze przygotowana.
Kolejny wypadek w Tatrach. W środę turystka, zmierzająca w stronę Świnicy, spadła i odniosła ciężkie obrażenia.
Turystka znajdowała się w północnej ścianie Świnicy, kilkadziesiąt metrów poniżej tzw. wierzchołka taternickiego. - Można tu mówić o wielkim szczęściu, że nie kontynuowała zejścia w północną ścianę i zdecydowała się zadzwonić po pomoc - komentują TOPR-owcy.
Wandale, którzy pomalowali skały na szczycie Świnicy w Tatrach, najedli się strachu... Tyle że nie z powodu grożących im konsekwencji prawnych, ale własnej lekkomyślności podczas powrotu z wycieczki.
Jak podaje TVN24, na szczycie Świnicy zagraniczni turyści pomalowali sprayem skały. Według świadków zdarzenia jeden z obcokrajowców miał twierdzić, że zawsze zostawia swoją "flagę" tam, gdzie wchodzi.
Od 25 sierpnia przyrodnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego do odwołania zamykają czerwony szlak między Zawratem a Świnicką Przełęczą.
W poniedziałek, 16 sierpnia, przyrodnicy TPN zamkną szlak z Zawratu na Świnicką Przełęcz. Zakaz będzie obowiązywał w obu kierunkach. Planowane są też kolejne utrudnienia w rejonie masywu Świnicy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.