Warto dbać o kozicę tatrzańską i białego misia z Krupówek. Trwa walka o symbole.
W góry, jak każdej wiosny i jesieni, wyszli przyrodnicy polscy i słowaccy.
- Trend jest wyraźny, ale za wcześnie, żeby mówić o przyczynach - mówią eksperci.
Atak obserwowali słowaccy przyrodnicy, którzy liczyli kozice w Tatrach Niskich.