Edward Siarka (PiS) i Ryszard Wilk (Konfederacja), posłowie z Małopolski, to niechlubni bohaterowie wczorajszych awantur sejmowych. Marszałek Szymon Hołownia zapowiedział dla nich surowe kary. Ale obaj już wcześniej zaliczyli poważne wpadki - pierwszy wysyłał Polaków do lasu, drugi siedział na środku jezdni.
Miejsce Arkadiusza Mularczyka w Sejmie, który według sondażu dostał się do Parlamentu Europejskiego, ma zająć Anna Paluch. Jako posłanka za niewielką sumę wynajęła mieszkanie komunalne.
Nowa ustawa ma zakończyć spór w górach dotyczący usług przewodnickich, znosząc dotychczasowy podział na kategorie.
Okręg krakowski, nowosądecko-podhalański, tarnowski, Małopolska zachodnia - przedstawiamy posłów i senatorów, który uzyskali mandaty w tegorocznych wyborach parlamentarnych.
Są gminy na Podhalu, w których PiS zanotowało o 20 proc. mniejsze poparcie niż cztery lata temu. Zyskują za to Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga. Poparcie dla Konfederacji w regionie bez większych zmian.
Marszałek Sejmu, trzech wiceministrów, trzy posłanki, były europoseł i inni prominentni działacze PiS w regionie - wszyscy startowali z listy PiS w okręgu nowosądecko-podhalańskim. - Walczyliśmy w PiS wewnętrznie, bo ktoś musi odpaść - nie kryją. Z Sejmem najpewniej pożegnały się posłanki Elżbieta Zielińska i Anna Paluch.
W okręgu nowosądecko-podhalańskim z listy Prawa i Sprawiedliwości startuje aż trzech wiceministrów: Arkadiusz Mularczyk, Edward Siarka i Andrzej Gut-Mostowy. Ale otwiera ją wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki z Krakowa. W PiS mają nadzieję, że konserwatywny elektorat zapewni mu mandat.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości swoje sprawozdanie sejmowe rozpoczęła od ataku na Platformę Obywatelską.
Posłanka Anna Paluch z PiS składa wyjaśnienia w sprawie mieszkania komunalnego w Krościenku nad Dunajcem, za które płaci 116 zł miesięcznie. I zabiega o wysokie miejsce na liście swojej partii do Sejmu przed jesiennymi wyborami.
Poprawki zgłoszone przez parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej - zakładające m.in. bufor odległościowy w postaci 300 m - zostały odrzucone. Przeciwnicy specustawy obawiają się fetoru.
Sejm przegłosował specustawę dotyczącą scalenia gruntów w Lipnicy Wielkiej, które rozpoczęło się... w 1984 r. Przez ten czas dochodziło do absurdalnych wręcz sytuacji, w których - wedle prawa - właściciel domu znajdował się na cudzej działce.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.