Taternicy zdobywają Gerlach - najwyższy szczyt Tatr i całych Karpat - także zimą. Tak jak organizuje się zimowe wyjścia w Alpach i Himalajach. Ale nie oznacza to, że każdy z taterników może tam iść.
Przewodnictwo górskie to zawód stary jak sama turystyka w górach. Ale przewodnik przewodnikowi nierówny. Z kim możemy iść zimą w Tatry?
Cała trójka zmarłych pochodziła z zachodniej Małopolski - Andrychowa, Sułkowic i Roczyn.
Ciała zostały znalezione pod szczytem Małego Gerlacha i przetransportowane do Starego Smokowca.
Ratownicy Horskiej Sluzby Zachrannej wystosowali do turystów przebywających w Tatrach specjalny komunikat.
Poszukiwania z użyciem śmigłowca utrudnia specyfika masywu Gerlacha: wiele miejsc jest niewidocznych z helikoptera.
Po całym dniu poszukiwań wciąż nie udało się odnaleźć trójki polskich turystów, którzy w piątek mieli wybrali się w rejon Gerlachu.
Po kilku dniach odwilży na Podhale i w Tatry wrócił mróz. Zrobiło się bardzo ślisko, a na trasach narciarskich i górskich szlakach pojawił się lód. Polscy i słowaccy ratownicy udzielali pomocy turystom, którzy poślizgnęli się podczas wędrówek.
W Tatrach słowackich trwają poszukiwania trzech polskich turystów, którzy w piątek mieli wyruszyć na Gerlach.
Pod Tatry zjechały dziesiątki tysięcy turystów, którzy postanowili wykorzystać długi weekend związany ze świętem Trzech Króli. Jest ich więcej niż w święta Bożego Narodzenia, a nawet... w sylwestra.
Turystów jest tak dużo, że podhalańskie miejscowości toną w kilkukilometrowych korkach.
Urazy stawów, pobłądzenia czy upadek z wysokości - tylko od czwartku (6.01) w Tatrach ratownicy TOPR przeprowadzili kilkanaście akcji ratunkowych. W pomoc włączyli się także członkowie słowackiej Horskiej Zachrannej Sluzby.
Po gwałtownej odwilży na przełomie grudnia i stycznia na Podhale wraca zima. Temperatura ma spaść poniżej minus 10 stopni, spadnie też trochę śniegu.
40-letnia kobieta i młodszy od niej o sześć lat mężczyzna odpowiedzą przed sądem za atak nożami na turystów na Krupówkach w Zakopanem. Oboje przyjechali pod Tatry, "by poimprezować".
Pod Wołowcem w Tatrach Zachodnich turyści widzieli niedźwiedzicę z trójką młodych. Zwierzęta wybudziły się z zimowego snu. Nie wiadomo, czy przyczyną był huk sylwestrowych fajerwerków, czy nagłe ocieplenie.
"Śpię, nie dzwonić" - taką wiadomość otrzymali ratownicy TOPR od turysty, którego poszukiwali w Tatrach przez całą noworoczną noc. Ten po zabawie sylwestrowej odnalazł się jednak w jednej z górskich kwater.
Organizatorzy Tatrzańskiego Festiwalu Biegowego Tatra SkyMarathon ujawnili pierwsze szczegóły tegorocznej imprezy. Biegacze rywalizować będą na trzech dystansach. Nowym biegiem jest Orava Trail: 30 km ze startem w słowackim Twardoszynie.
Warunki do turystyki są bardzo trudne, na tafli Morskiego Oka topnieje lód, na trasach narciarskich wystają kamienie - TPN apeluje do turystów o ostrożność.
Pracowity dzień TOPR. Turyści odnaleźli na szlaku w rejonie Przysłopu Miętusiego w Tatrach pięcioletnie dziecko. Ratownicy ruszyli śmigłowcem w rejon Zawratu. Od rana prowadzono też poszukiwania zaginionego po sylwestrze.
2022 rok ma być nowym rozdaniem na mapie sportowej i kulturalnej Zakopanego - twierdzą władze miasta pod Giewontem. W tym celu przygotowali szereg atrakcyjnych imprez dla mieszkańców oraz turystów - i to w samym styczniu.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w ostatni dzień roku apelują do turystów o rozwagę i zaniechanie spędzenia nocy sylwestrowej w Tatrach.
Sylwestrowej nocy od lat towarzyszą wystrzały petard i fajerwerków. Są one atrakcją dla ludzi, ale koszmarem dla zwierząt. TPN apeluje do turystów i mieszkańców Podhala, aby nie używali fajerwerków podczas sylwestra w Tatrach.
Zbiory Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem powięszyły się właśnie o prace Pauliny Ołowskiej, Zofii Rydet, Małgorzaty Mirgi-Tas, Marii Lobody, Huberta Czerepoka, Zbigniewa Rogalskiego, Jana Dziaczkowskiego.
Po południu 30 grudnia do Zakopanego przyjechał pierwszy ze specjalnych składów, którymi pod Tatry zmierzają uczestnicy "Sylwestra marzeń".
Władze Zakopanego planują spore utrudnienia związane z funkcjonowaniem parkingów nieopodal Równi Krupowej - czyli miejsca, gdzie jutro rozpocznie się koncert sylwestrowy TVP.
Dziś mija 20. rocznica tragicznego wypadku pod Szpiglasową Przełęczą w Tatrach. W trakcie akcji ratunkowej zginęli Marek Łabunowicz i Bartek Olszański, ratownicy TOPR.
Nawet 7 st. C oraz opady deszczu - taka aura powita mieszkańców i turystów pod Tatrami ostatniego dnia bieżącego roku. Nie lepiej będzie pierwszego stycznia.
Po 19 latach Józef Janiga, szef górskich ratowników po słowackiej stronie, został odwołany ze swojej funkcji. Zastąpił go Marek Biskupic, który do tej pory był dyrektorem Centrum Zapobiegania Lawinom na Słowacji.
Ładna, słoneczna pogoda sprawiła, że wielu turystów wybiera się w wyższe partie Tatr, nie zdając sobie sprawy z czekających ich trudności. We wtorek po południu w góry wyleciał śmigłowiec TOPR. - Ratownicy polecieli po turystę, który utknął w rejonie Granatów - mówił Piotr Konopka, ratownik dyżurny TOPR.
Para koni z saniami nieopodal Włosienicy pędziła przed siebie bez fiakra. Idący drogą do Morskiego Oka turyści ratowali się ucieczką.
Andrzej Czech, jeden z głównych specjalistów od bobrów w Polsce, uważa, że te zwierzęta powinny poradzić sobie w warunkach wysokogórskich w Tatrach. - Możliwe, że założą kolonię w rejonie Morskiego Oka - mówi "Wyborczej".
Warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są trudne. Poruszanie się w górnych partiach jest ryzykowne.
Na podhalańskich drogach doszło do 25 kolizji, a tatrzańscy funkcjonariusze interweniowali 167 razy - były to jednak zazwyczaj drobne przewinienia.
W tym roku pogoda sprzyja fanom narciarstwa. Utrzymujące się od kilkunastu dni mroźne dni i duże opady śniegu spowodowały, że sezon narciarski rozkręcił się na dobre.
Okres świąteczny i sylwestrowy to rokrocznie moment, kiedy wirtualnych pensjonatów na Podhalu przybywa. Tylko w tym miesiącu policja odnotowała kilka zgłoszeń od pokrzywdzonych klientów.
Na Podhalu wskutek trwających od wczesnych godzin porannych opadów śniegu, w sobotę (25.12) znacznie pogorszyły się warunki na drogach i w górach.
Niedźwiedź wchodzący do Zakopanego czuje ogromny respekt przed człowiekiem. Nie zamierza nikogo atakować.
Podhalańscy przedsiębiorcy będą mieli za zadanie wykarmić przez święta kilkadziesiąt tysięcy turystów. Tymczasem tylko jeden z zakopiańskich hoteli na czas świąt zamówił ponad tonę samych ryb.
To Piotr Ćwik, obecny wiceszef Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, zgodził się na budowę olbrzymiego apartamentowca niedaleko wylotu tatrzańskiej Doliny Białego. Był wtedy wojewodą małopolskim z PiS i nie przejmował się opiniami starosty tatrzańskiego oraz magistratu zarządzanego przez burmistrza Zakopanego - obaj też związani z PiS - sprzeciwiającym się tej inwestycji. Nikt jeszcze Piotra Ćwika nie zapytał, dlaczego tak postąpił. To my pytamy.
Osoby niezaszczepione i zaszczepione - bawiące się pod sceną koncertu sylwestrowego Telewizji Polskiej - wejdą do oddzielnych sektorów.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.