Dwójka turystów została przyłapana na dzikim biwaku w rejonie szlaku prowadzącego wokół Morskiego Oka. Mężczyźni rozpalili ogień i pili alkohol, co także jest zabronione w parku narodowym.
Spotkanie z ludźmi w mało uczęszczanym miejscu mogło przestraszyć młodego niedźwiedzia. - Wędrując po tatrzańskich szlakach nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jesteśmy obserwowani przez mieszkańców Tatr - mówi Jan Krzeptowski Sabała z TPN.
Wyprowadzanie psów po polskiej stronie Tatr jest nielegalne w zdecydowanej większości przypadków. Kolejne zakazy szykują też Słowacy.
Zakończyły się prace na czerwono znakowanym szlaku turystycznym na Orlej Perci, od Skrajnego Granatu po Przełęcz Krzyżne. Po remoncie turyści wybierający się tutaj wciąż muszą bardzo uważać, by nie ulec wypadkowi. Zwłaszcza w niepogodę.
Sierpień w Tatrach rozpoczął się od pochmurnej pogody i ulewnych deszczy. Ratownicy udzielali pomocy turystom, którzy mimo takiej aury wybrali się na wysokogórskie szlaki. Doszło do śmiertelnego wypadku na Rysach.
Na szlaku nad Morskie Oko nie widzę klas społecznych ani różnic w wyglądzie, bo tu wszyscy wyglądają mniej więcej tak samo. Nie ma biednych ani bogatych, są średni. 9 zł wejście, więc każdego stać. A ci, których stać za bardzo, tutaj nie przyjadą, bo po co?
TPN udostępni dla turystów od wtorku, 18 lipca, czerwono znakowany szlak na odcinku przełęcz Zawrat - Świnica. W miejscu obrywu skał pod Niebieską Turnią zakończyły się prace remontowe. W tym rejonie Tatr nadal jest jednak bardzo niebezpiecznie.
37-latek, który został zaatakowany gazem pieprzowym w kolejce na szczyt Giewontu, wybrał się na szlak z głośnikiem. Nie reagował na prośby turystów o ściszenie muzyki - donosi Polsat News. - Nie pamiętam takiej agresji pomiędzy turystami - komentuje Andrzej Krzeptowski-Sabała, komendant Straży Parku.
Słoneczna i ciepła pogoda sprzyja remontom w Tatrach. W kilku miejscach turyści napotkają na utrudnienia.
W internecie można podpisywać się pod petycją w sprawie montażu w Zakopanem zamykanych koszy na śmieci. Te otwarte, które wabią jelenie z tatrzańskich lasów, są śmiertelnie niebezpieczne dla zwierząt.
Od poniedziałku 10 lipca do odwołania zamknięty będzie odcinek Orlej Perci od Skrajnego Granatu do przełęczy Krzyżne. Latem można spodziewać się okresowych zamknięć na pozostałych odcinkach Orlej Perci oraz na szlaku prowadzącym z Doliny Pięciu Stawów Polskich na Szpiglasową Przełęcz.
Wszyscy, którzy planują tego lata wycieczki w Tatry, powinni regularnie sprawdzać komunikaty turystyczne TPN, ponieważ okresowo będą zamykane popularne odcinki szlaków, m.in. fragment Orlej Perci.
W akcji Czyste Tatry ekoMałopolska wzięło udział 2,2 tys. wolontariuszy, którzy zebrali ze szlaków Tatrzańskiego Parku Narodowego 330 kilogramów śmieci.
W pierwszy weekend lipca wolontariusze wyruszyli w Tatry, aby posprzątać śmieci zostawione na szlakach. To już 12. edycja akcji Czyste Tatry ekoMałopolska.
Rozpoczęła się 12. edycja akcji Czyste Tatry ekoMałopolska. Wolontariusze wyruszyli w sobotę rano na szlaki. Na Górnej Równi Krupowej w Zakopanem działa miasteczko edukacyjno-ekologiczne.
Mimo że dolina formalnie wciąż podlega ochronie przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego, Ministerstwo Środowiska zezwala na wycinkę drzew w celach gospodarczych.
Gdy wspominamy Tytusa Chałubińskiego, pierwszym uczuciem jest zazdrość. Tatry jego czasów to dzika, bezludna kraina, a wyprawy górskie... Tak, to były prawdziwe wyprawy.
Korzystając z ładnej pogody (co ostatnio w Tatrach jest rzadkością), pracownicy i wolontariusze Tatrzańskiego Parku Narodowego i Lasów Państwowych Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP) liczą kozice po słowackiej i polskiej stronie Tatr.
Rozpoczął się letni sezon turystyczny. Wzorem lat ubiegłych na szczyt Kasprowego Wierchu wrócili edukatorzy - przewodnicy.
Historia niedźwiedzicy, która straciła życie po walce z potężniejszym od niej samcem, nie jest wesoła. Ale w parku narodowym natura rządzi się swoimi prawami.
Ratownicy TOPR-u udzielili pomocy 14-letniej turystce, która na Nosalu została pogryziona przez żmiję. Śmigłowcem przetransportowano poszkodowaną do zakopiańskiego szpitala.
Po tym, jak w Tatrach niedźwiedź zabił niedźwiedzicę, która nie odwzajemniała jego zalotów, przyrodnicy zaobserwowali błąkające się po górach trzy młode niedźwiadki.
W rejonie Doliny Jaworowej - po słowackiej stronie Tatr - parkowi strażnicy odnaleźli martwą niedźwiedzicę, która spadła lawiniastym żlebem. Wszystko wskazuje na to, że wcześniej zaatakował ją niedźwiedź.
Od 1 czerwca szlak w Dolinie Białego w Tatrach jest dostępny dla turystów. Został zamknięty w lutym po zawaleniu się mostka.
W rejonie Morskiego Oka i Łysej Polany można zaobserwować niewielkie namioty. Tatrzański Park Narodowy apeluje, aby do nich nie podchodzić, nie dotykać ich, gdyż służą one badaniom naukowym.
Kilka tysięcy wolontariuszy znów wyruszy na tatrzańskie szlaki w ramach wielkiego projektu edukacyjnego "Czyste Tatry ekoMałopolska". 12. odsłona akcji odbędzie się w dniach 30 czerwca - 1 lipca.
Tatrzański Park Narodowy podsumował długi majowy weekend, trwający od soboty 29 kwietnia do środy 3 maja. W tym czasie na górskie szlaki weszło 94 731 turystów - a są to dane tylko z punktów biletowych obsługiwanych przez TPN.
Od maja do września wolontariusze będą patrolować rejon Kasprowego Wierchu. Na celownik obiorą biwakujących, śmiecących czy turystów z latających dronami.
W wyższych partiach Tatr nadal panują warunki typowo zimowe, które stanowią zagrożenie dla osób o niewielkim doświadczeniu w turystyce wysokogórskiej oraz słabo przygotowanych.
Prywatni właściciele Doliny Chochołowskiej w Tatrach Zachodnich z rozbrajającą szczerością przyznają: wycięliśmy tyle lasu, że musimy sadzić nowe drzewa. Po to, by znów je wyciąć.
Na terenach w Tatrach, na których gospodarkę prowadzi prywatna Wspólnota 8 Uprawnionych Wsi, mieszkańcy Chochołowa w niedostępnym dla turystów rejonie Głębowca posadzili 3 tysiące drzewek świerka.
Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego inwentaryzują stanowiska, w których występują świstaki. Leśniczy TPN Grzegorz Bryniarski poinformował, że odkryto dwie nowe, zimowe nory.
Pomimo że na Kasprowym Wierchu pokrywa śniegu przekracza 160 cm, a w Dolinie Gąsienicowej 60 cm, to już od poniedziałku wszystkie trasy narciarstwa zjazdowego i skiturowe zostają zamknięte. Wyjątkiem jest szlak na Rysy, który będzie dostępny dla narciarzy wysokogórskich do 21 maja.
Od poniedziałku turyści zaczęli tłumnie zjeżdżać pod Tatry. Zakorkowały się drogi, wydłużyły kolejki do podhalańskich atrakcji.
Pojawienie się niedźwiedzicy z małymi spowodowało, że Tatrzański Park Narodowy zamknął niedawno jeden z popularnych szlaków w kierunku Doliny Gąsienicowej przez Dolinę Jaworzynki. Teraz ponownie go otworzył.
Tatrzański Park Narodowy poinformował o zamknięciu w poniedziałek 8 maja Tatr dla narciarzy zjazdowych, skiturowych i ekstremalnych. Jedynym wyjątkiem będzie szlak na Rysy.
Kiedy tylko pogoda się poprawi, pracownicy leśni TPN zaczną sprzątać szlak do Morskiego Oka z pozostałości m.in. po gigantycznej lawinie, która zeszła w Żlebie Żandarmerii.
- Od 21 kwietnia do odwołania zamknięty zostaje żółty szlak turystyczny: Kuźnice - Dolina Jaworzynki - Przełęcz między Kopami (w obu kierunkach) - poinformował Tatrzański Park Narodowy. I tłumaczy, że ma to zapewnić spokój niedźwiedziej rodzinie.
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę (15.04) wieczorem. W Tatrach wciąż panują prawdziwie zimowe warunki.
Krokusy, zasypane śniegiem, już przekwitły na dużej części Polany Chochołowskiej lub wcale nie pojawiły się w tym roku z powodu powtarzających się opadów śniegu i niskich temperatur. - Spektakularnego kwitnienia w tym roku najprawdopodobniej nie będzie - donoszą przyrodnicy z TPN.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.